• Wpisów: 314
  • Średnio co: 16 godzin
  • Ostatni wpis: 2 dni temu, 23:42
  • Licznik odwiedzin: 3 383 / 218 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
everydayisbetter
 
Właśnie dowiedziałam się, że mja przyjaciółka, zagorzała fanka imprez i alkoholi, przeciwniczka wszelakich poważnych związków i zakładania rodziny jest w ciąży...

Jest całą happy, sądząc po sposobie, w jaki mi to oznajmiła. Powinnam się cieszyć razem z nią. I tak jest, jednoczesnie czuję ogromny smutek, bo wszyscy wkoło zakładają rodziny, chwalą się swoimi pociechami... A ja. Jestem w miejscu, którego nienawidzę, z facetem, z którym sie ciagle zastanawiam czy chcę byc i uswiadamiam sobie, że pomimo moich 22 lat zycie przelatuje mi przez palce i nigdy nie będę szczęśliwa....




;(

a póki co odwagi brak, by cokolwiek zmienić...
  • awatar Dzunior: chyba musisz dostac kopa w tylek odemnie zebymm Cie zmotywował ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

everydayisbetter
 
Dzisiejszy dzień zaczęłam od zielonej herbaty i póki co tak pozostało.

Ogarniam, co kupić przed Polską i po Polsce.
Muszę kupić coś dla babci, ale póki co sama nie wiem jeszcze co to będzie. Może jakaś ozdoba dla domu lub coś "potrzebnego".
Dla najstraszego brata perfumy, dla najmłodszego - 8 letniego, jeszcze nie wiem co...

I w końcu dla siebie.
Na pewno zegarek, na pewno Blackberry, złoty łańcuszek z wisiorkiem...

Na pewno muszę iść do ginekologa, urloga i deramtologa, bo wczoraj zauwazyłąm dziwną czarną plamę na stopie i boję się trochę, że to jakiś czerniak...
  • awatar chefie: żaden czerniak, na pewno tylko Ci się wydaje! :) a babcie zawsze są wdzięczne za wszystko, będzie na pewno dobrze! :*
  • awatar † in love with Kurt Cobain †: Ja mam dziwną czarną plamę na szyi... Też boję się co to jest ;(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

everydayisbetter
 
jeszcze 2 tygodnie i Polandia.
Niby super, w ogóle zajebiscie, kisiel lw majtkach i nie mogę się doczekać. Ale nie pomyślałam o jednej zajebiście ważnej rzeczy: CO DALEJ?

Będziemy w Polsce, poimprezujemy, może od nowa zrozumiem, że to właśnie On jest Tym Jedynym, a może zerwę z Nim... I co? Poszukam pracy, może przeprowadzę się do innego miasta. Ta opcja jest dla mnie łatwiejsza od drugiej, czyli: jestem z Nim nadal, wracamy do tej zaśmierdziałej Holandii i znów znany wszystkim schemat: ja siędzę w domu, szukam pracy, wkurwiam się na wszystko i o wszytsko, czekam na zbawienie, cud i na kolejny wyjazd do Polski... Ta perspektywa mnie przeraża. O związku na odległość (ja PL, On NL) P nie chce nawet słyszeć... ale dlaczego? Znam dużo takich związków i nie każdy jest spisany z góry na stratę.
 

everydayisbetter
 
Jak powiedziałam tak też zrobiłam. Włosy zafarbowane. Teraz mam piękny ciemny brąz, który komponuje się wręcz idealnie z moimi orzechowymi oczami.


Dzisiaj mam wolne, więc poćwiczę. Zjadłam trochę dużo, ale...
40 dzień bez słodyczy.
Od jutra kończę z czipsami (których spożycie w ostatnim czasie i tak ograniczyłam do jakichs 2 paczek tygodniowo) i ze słodkimi jogurtami.
Jest prawie idealnie.
 

everydayisbetter
 
Chcę z powrotem moje czarne długie włosy, albo chociaż ciemnobrązowe. Te obecne są straszne. Muszę coś z tym zrobić :D
  • awatar Valkiria !: Ja też :D Z tym, że ja chcę krótsze i wycieniowane zamiast tej szopy :D
  • awatar Miss Sunset: jakie masz teraz? ;> ja mam czarne i chcę coś zmienić, ale szkoda mi ich ;p
  • awatar Dwudziestolatka2: mam teraz jasny mysi brąz, bo zapodałam sobie trochę blondu na nie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

everydayisbetter
 
moje życie seksualne legło w gruzach przez tą jebaną chorobę... On nie naciska, ale wiem, że brakuje mu hemmm... pewnych rzeczy :P

Wczoraj dał mi to do zrozumienia. Subtelnie, ale i tak cała sytuacja trochę mnie wyprowadziła z równowagi. ALe to nie Jego wina, też bym chciała, ale nie mogę ;( to straszne. Policzyłam do 10, ochłonełam i zabrałam się do roboty...

Mam wrażenie, że On czasem myśli, że ja NIE CHCĘ i wymyśłiłam całą to chorobę, po to by się z Nim nie kochać... co za absurd.. tak mnie nosi, kiedy tylko czuję Jego zapach. Uwielbiam jego umięśniony tyłek i nogi, uwielbiam Jego brzuszek, uwielbiam być wtulona w Jego wielkie ramiona. Uwielbiam Jego zielone oczy. Uwielbiam jak mówi "kurwa jak Ty mnie kręcisz"...
  • awatar kokaina&dres&pocałunki: współczuję !
  • awatar Nowoczesny: Powiem szczerze że masz super blog, ja akurat piszę ogólnie o fotografii i o ciekawostkach, udowadniam że nawet telefonem można zrobić dobre zdjęcia wystarczy umieć retuszować :) Zapraszam cię do siebie, jeżeli by moje efekty zdjęć (które retuszuje) cię zdziwiły, to super jak byś mnie obserwowała :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

everydayisbetter
 
Patrick nawet jak ma dzień wolny przychodzi do pracy i ciągle o mnie pyta... ciągle tylko słyszę od niego 'kom naar bouwe" (chodz na góre...). w koncu poszłam i co? przytulił mnie.... masakra. wyrwałam 17 latka looooooool ;/
  • awatar assistant psychologist: Na moim blogu widnieje nowy wpis o tym, jak ważne jest poznanie swojej wartości. Zapraszam do przeczytania.. Jeżeli blog Ci się spodoba, dodaj do obserwowanych. Myślę, że ludzie powinni poznać mój blog, czasami może się przydać... Przepraszam od razu za spam, wiem, że jest męczący i też go nie lubię :)
  • awatar Dwudziestolatka2: @assistant psychologist: wypierdalaj. kazdy głupi wie jak wazne jest poznanie swojej wartosci
  • awatar Nowoczesny: Powiem szczerze że masz super blog, ja akurat piszę ogólnie o fotografii i o ciekawostkach, udowadniam że nawet telefonem można zrobić dobre zdjęcia wystarczy umieć retuszować :) Zapraszam cię do siebie, jeżeli by moje efekty zdjęć (które retuszuje) cię zdziwiły, to super jak byś mnie obserwowała :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

everydayisbetter
 
kolejna głupia gafa, ale tym razem napiszę ocb
otóż u mnie w pracy jest taki jeden koleś. Patrick ma na imię i jest bardzo przystojny. MA 17 LAT. Lubię go, ale oczywiście żadnych innych akcji sobie nie wyobrażam. No i otóż ten oto Patrick zaprosił mnie do kina we wtorek. Od słowa do słowa, dla mnie to było wszystko po prostu na jaja, ale umówiliśmy się. Przyszedł wtorek, spotkanie o godzinie 20, na które oczywiście nie poszłam, bo dla mnie to były jaja, ale dla niego niestety nie. Milion połączeń nieodebranych itd itp... No ale myślę sobie spoko, chłopak przeżyje ;) napisałam mu esa, że sorówa bo... coś tam coś tam (ściema). I tutaj akcja najlepsza: dzisiaj w pracy opowiadałam o całej sytuacji takiej jednej dupie z mojej roboty i Tunde. Mówiłam, że on myślał, że to naprawdę, że ja sobie zapomniałam i jakieś takie pierdoły... a pod koniec dnia się dowiedziałam... że... TUNDE TO MAMA PATRICKA........ no ja pierdole. w życiu bym się nie spodziewała, że matka z synem w jednej robocie robią. Teraz mi tak głupio, że kurwa szok.....
Pokaż wszystkie (4) ›
 

chefie
 
everydayisbetter
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
chefie:

Wpis tylko dla Dwudziestolatka2

 

 

Blog tylko dla dorosłych

Dalsze strony zostały uznane przez właściela bloga za zawierające treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich (mających ukończone 18 lat). Strony te zawierać mogą w szczególności treści o tematyce erotycznej, a także treści drastyczne lub inne przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując się na zapoznanie z treścią tych stron, czynisz to na własną odpowiedzialność.

Korzystanie ze stron zawierających treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich następuje na ryzyko osoby decydującej się zapoznać z takimi treściami.

Oświadczam, że mam ukończone 18 lat i wchodzę na własną odpowiedzialność.